Polub mnie na Facebooku, a powiadomię Cię o nowych wpisach i zdjęciach. Kliknij "lubię to" :)

wtorek, 18 sierpnia 2009

Agnieszka i Grzegorz

Nasz organista i jego żona. Ślub brali 13 stycznia 2007 roku. Jak się później dowiedzieliśmy, nie mieli sesji plenerowej, zatem wielkie znaczenie sentymentalne mają dla nich te zdjęcia :)

Agnieszka to urodzona foto-modelka - po raz pierwszy miałem przyjemność pracować z tak wyluzowaną i wesołą osobą :) W zasadzie to nie była praca, ale bardzo dobra zabawa. Czekam na obiecaną kolejną sesję :)

Na początku Grzesiu nie chciał dać się sfotografować, ale w końcu uległ czarowi swej małżonki i okazało się że oboje znakomicie czują się przed obiektywem..

Mam nadzieję, że uczucie jakie ich łączy, dostrzeżecie także na zdjęciach...



sobota, 1 sierpnia 2009

Agnieszka i Kasia

Wraz z końcem lipca, wybraliśmy się z moją Natalią na weekend do Gdyni, do naszej przyjaciółki, Agnieszki. Zabrałem oczywiście aparat, licząc, że będzie kogo fotografować... Nie myliłem się. Na miejscu, poznaliśmy Kasię i Ewelinę... Ewelina niestety oparła się memu urokowi i nie dała się namówić na sesję... w przeciwieństwie do Kasi, która przed obiektywem czuła się jak rybka w wodzie...

Plaża w Babich Dołach i majestatyczny "Tkacz" na długo pozostaną w naszej pamięci... Chociaż nasza ustecka i tak lepsza :P

Podziękowania dla Kasi i Agi :)



niedziela, 19 lipca 2009

Hania

Miałem wczoraj wielką przyjemność pracować z niesamowicie piękną modelką - Hanią Szczepkowską, którą może niektórzy kojarzą jako wokalistkę. Kilka utworów w jej wykonaniu można posłuchać TUTAJ. Jakiś czas po naszej sesji dotarły do mnie wieści, że Hania zaczęła także przygodę z foto-modelingiem. Trzymam za Ciebie kciuki, bo widać nawet na moich zdjęciach, że masz talent :)

Praca z Hanią była bardzo przyjemna - prawdziwa z niej profesjonalistka. A moja przygoda z fotografią zaczęła nabierać rumieńców... czego efekty możecie zobaczyć poniżej.

Na fotkach zobaczyć można także Marcelinkę - młodszą siostrę mojej dziewczyny. Mała bardzo zabiegała o to by robić jej zdjęcia. Przejęta rolą modelki kazała się przebierać w coraz to nowe sukienki. Było ich w sumie trzy :) Prawdziwa z niej dama, nieprawdaż?

Zdjęcia były robione w Warcinie, na tyłach Technikum Leśnego.




niedziela, 5 lipca 2009

Dzieci

Fotografowanie dzieci jest z jednej strony bardzo łatwe, a z drugiej bardzo trudne.
Dlaczego bardzo łatwe? Otóż dzieci są niesamowicie naturalne w tym co robią (bardzo rzadko po prostu pozują), nie zauważają fotografa, nie peszą się, nie robią zawstydzonych min, gdy wyciągnie się aparat (ta ciekawa właściwość niestety zanika wraz z wiekiem). Pod tym względem to wymarzeni modele.

Z drugiej jednak strony jeżeli chce się fotografować te szybkie i ruchliwe istotki, to trzeba mieć niezły refleks i szybki aparat, który poradzi sobie nieraz w złych warunkach oświetleniowych. Nie możemy także zapominać o najważniejszym - jeżeli chcesz fotografować dzieci, to musisz się z nimi zaprzyjaźnić. Maluszki powinny czuć się bezpiecznie :) A do tego trzeba dużo czasu i cierpliwości....

I jeszcze jedno: to dzieci rządzą na planie zdjęciowym nie Ty :)

Poniżej przedstawiam Wam pięć fotek z Kubusiem i Marcelinką...


piątek, 3 lipca 2009

Ustka 2009

Fotografia to moja pasja od zawsze, aczkolwiek przygodę z nią rozpocząłem, gdy jednego roku pod choinkę sprawiliśmy sobie z dziewczyną lustrzankę Canona....

Przed Wami kilka fotek z tegorocznego pokazu sztucznych ogni . Odbył się on 2 lipca 2009 r.w Ustce. Pojechałem tam wraz z dziewczyną i naszymi przyjaciółmi, Anią i Pawłem. Było mnóstwo ludzi, dlatego zakotwiczyliśmy na plaży...a stamtąd to już były tylko takie widoki.